Dlaczego zrezygnowałam z Printów

Koniec Limitowanych Printów
Witajcie mam dla was ważne ogłoszenie!
 
Tylko do końca lipca będziecie mogli kupować u mnie w sklepie Printy w limitowanej edycji.
 
Mogę wam jednak obiecać, że dużo częściej będą pojawiać się oryginały, również mniejsze w przystępniejszej cenie.
 
W ciągu następnego roku będę wprowadzać wiele zmian w zakresie swojej twórczości. Na pewno pierwszą z nich jest maksymalne skupienie na samym procesie malowania i eliminowaniu pobocznych zajęć którymi się zajmuję, to z tego wynika okrojenie sklepu właśnie o printy.
 
Nie ukrywam, że jedną z czynników mających wpływ na moją decyzję jest rozwój AI. Sztuczna inteligencja potrafi już w taki sposób imitować nawet zdawałoby się bardzo organiczną w charakterze akwarelę, że nawet ja muszę się dobrze przyjrzeć niektórym przykładom w sieci, by rozpoznać AI a nie skan ręcznego obrazu.
 
Dlatego stawiam na autentyczność i szczerość. Chcę tworzyć i sprzedawać wam głównie ręcznie malowane obrazy. Niektóre z akwarel jakich używam zawierają domieszki prawdziwych minerałów jak ametyst czy rodonit. To widać, gdy trzyma się obraz w ręku i tego nie odda żaden tusz z drukarki. Nie wspominam o tym jaka historia stoi za każdym ręcznie namalowanym obrazem.
W zalewie generatywnych zdjęć i grafik oryginalność nabierze nowej jeszcze większej wartości.
 
Chcę wam pokazywać więcej i więcej kulis mojej pracy, chcę was inspirować, żebyście sami złapali za pędzel. Chcę wam pokazać jak ręczne malowanie szczególnie w plenerze w otoczeniu przyrody może dobroczynnie wpłynąć na samopoczucie.
 
Zdaję sobie sprawę, że niektóre z limitowanych Printów są w propozycjach/projektach wnętrz. Drodzy projektanci nie martwcie się, jeśli macie je w kosztorysach, a etap projektu przejdzie do realizacji, po prostu do mnie napiszcie w wiadomości prywatnej. Printy, o ile nie przekroczyły limitowanego progu będą dla was dalej dostępne. Oczywiście to dotyczy każdego kto ma gdzieś na liście zakupów zapisanego np. zimorodka ale chce go kupić w późniejszym czasie.
 
Natomiast Printy, nie będą już widoczne w sklepie i nie będą dostępne dla nowych osób, które są gośćmi na mojej stronie www.
 
Do końca lipca egzemplarze, tak jak do tej pory dostępne są tutaj
 
 
Trzymajcie się ciepło!
Karolina ❤
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl